Brodawki wirusowe – na czym polega problem?

Brodawki wirusowe, zwane potocznie kurzajkami, są zmianami powstającymi na skórze lub błonach śluzowych na skutek zakażenia wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV). Doliczono się około 120 odmian tego wirusa – każda odpowiada za powstawanie innego rodzaju zmian. Najczęściej lokalizują się one na skórze dłoni (brodawki zwykłe) i stóp (brodawki stóp). Na dłoniach mają postać małych szarobrunatnych grudek, na stopach zaś przypominają odciski i wyglądają jak szorstkie, twarde narośla, często zawierające czarne kropki (będące wyrazem punkcikowatego krwawienia). Zmiany te mają charakter łagodny. Inne typy wirusa powodują powstanie zmian w okolicach narządów płciowych (kłykciny kończyste). Istnieją też odmiany HPV mogące powodować powstanie nowotworu złośliwego, m. in. raka szyjki macicy.

Brodawkami wirusowymi można się zarazić. Zarówno przez bezpośredni kontakt z zainfekowanym naskórkiem drugiej osoby (np. przez podanie ręki) lub za pośrednictwem przedmiotów (np. ręcznik, powierzchnia wspólnie używanego prysznica itp.). Dlatego tak ważne jest zachowywanie ostrożności podczas korzystania z miejsc, w których mogą znaleźć się także ludzie zarażeni HPV. Nie należy chodzić boso w publicznych miejscach typu basen czy sauna albo też używać wspólnych narzędzi do robienia manicure i pedicure. Na zarażenie brodawkami wirusowymi podatne są szczególnie osoby z osłabioną odpornością, dzieci, młodzież i ludzie starsi. Zakażeniom wirusem sprzyjają też drobne ranki na skórze dłoni czy stóp.

Kurzajki nie są zjawiskiem groźnym, ale są uciążliwe, mogą dawać dolegliwości bólowe i nawet jeśli mają tendencję do samoistnego obumierania po 2-3 latach, to w międzyczasie mogą stać się źródłem reinfekcji i rozsiewania się nowych zmian na skórze osoby zarażonej, jak i innych osób. Szczególnie łatwo może się to stać przy próbie usunięcia brodawki pumeksem, którym łatwo możemy wetrzeć wirusa w zdrowe obszary skóry. Należy też pamiętać, że wirus brodawczaka szczególnie łatwo rozprzestrzenia się latem, gdy jest ciepło i wilgotno.

W jaki sposób pozbyć się brodawek wirusowych?

Brodawki wirusowe mogą różnić się opornością na leczenie w zależności od odmiany wirusa, który je spowodował. Dlatego tak różna odpowiedź na stosowane leczenie u różnych pacjentów. Czasem można zaobserwować samoistne zanikanie brodawki już po kilku tygodniach czy miesiącach, ale raczej nie warto czekać bezczynnie, aż być może zmiany rozrosną się i rozsieją na większej powierzchni skóry.

Jest wiele metod postępowania z brodawkami wirusowymi, są to sposoby mniej lub bardziej agresywne. Na pewno warto za każdym razem oprócz leczenia miejscowego zastosować coś na wzmocnienie odporności, by szybciej zwalczyć schorzenie i zapobiec powstaniu nowych zmian w przyszłości.

Leczenie farmakologiczne brodawek wirusowych

„Młode” brodawki wirusowe można potraktować nieco łagodniejszymi sposobami. Mowa tu o zmianach, które są miękkie i niepokryte zrogowaciałym naskórkiem. W tym wypadku możemy sięgnąć po metody farmakologiczne. Jest wiele preparatów do stosowania miejscowego dostępnych w aptece, których zadaniem jest ściągnięcie i złuszczenie kurzajki. Są to maści lub płyny zawierające kwas salicylowy, mlekowy lub mocznik. Takie leczenie trwa kilka tygodni i niestety nie zawsze kończy się sukcesem. Nie warto po nie sięgać, gdy zmiany są już zgrubiałe, bo wtedy trudno preparatom nakładanym na zmienione chorobowo miejsca skutecznie przeniknąć do wnętrza brodawki i zadziałać na całej jej głębokości. Często wręcz zdarza się, że trudno jest precyzyjnie nałożyć maść i niszczony jest fragment zdrowej skóry otaczającej brodawkę, a to, co jest głębiej, nie zostanie spenetrowane przez lek. Wtedy leczenie nie przynosi rezultatu.

Leczenie inwazyjne brodawek wirusowych

Większość przypadków brodawek wirusowych lepiej reaguje na bardziej agresywne metody terapii. Ich celem jest definitywne zniszczenie zainfekowanych tkanek. Sposoby inwazyjne umożliwiają szczególnie pozbycie się brodawek „starych”, już mocno skeratynizowanych, na które nie zadziałają płyny czy maści. Istnieje kilka popularnych metod leczenia brodawek wirusowych w ten sposób:

  • Krioterapia – za pomocą ciekłego azotu. Azot o temperaturze od -180 st.C do -110 st.C wymraża brodawki, schładzając je do temperatury -20 do – 30 stopni. Zainfekowana tkanka ulega odmrożeniu. Wytwarza się miejscowa martwica, co prowadzi najpierw do powstania pęcherza wypełnionego treścią surowiczą, a następnie po 2-3 dniach zmiana przysycha, wytwarza się strup, który utrzymuje się przez kilka dni. Zabieg nie wymaga znieczulenia i zwykle należy go powtórzyć 2-3-krotnie.
  • Laseroterapia – światło lasera CO2 powoduje odparowanie wody z tkanek brodawki wirusowej, powodując powstanie nadżerki, czyli ranki, która wymaga wygojenia się w ciągu kilku dni. Procedura przeprowadzana jest zwykle w znieczuleniu miejscowym i jest bardzo precyzyjna. Zazwyczaj nie wymaga powtórzeń.
  • Plazma medyczna – zjonizowany gaz (plazma) powoduje sublimację (odparowanie) tkanki; efekty podobne jak przy laseroterapii CO2. Zabieg również pozwala na bardzo precyzyjne usunięcie zmiany chorobowej.
  • Metody chirurgiczne – łyżeczkowanie lub elektrochirurgia. Po zastosowaniu znieczulenia miejscowego zmiany uszypułowane, wyniosłe usuwa się za pomocą elektrokoagulacji, natomiast bardziej płaskie, umiejscowiona na podeszwach stóp kurzajki wycina się za pomocą łyżeczek chirurgicznych.

Opisane metody mogą pozostawiać blizny po usuniętych brodawkach wirusowych, ale zwykle wiążą się z większą skutecznością i szybszymi efektami niż metody farmakologiczne.

Metody ludowe w leczeniu brodawek wirusowych

Należy wspomnieć także o tradycyjnych, domowych metodach pozbywania się brodawek wirusowych. Popularną rośliną stosowaną w medycynie ludowej jest glistnik, czyli jaskółcze ziele, rosnące przy drogach i na skraju lasu. Żółtopomarańczowy sok z łodygi tej rośliny należy wsmarowywać przez kilka dni (niekiedy dłużej) w zmienione chorobowo miejsca. Właściwości lecznicze jaskółczego ziela opierają się na obecności we wspomnianym soku alkaloidów, amin biogennych, flawonoidów i soli mineralnych. Należy zachować ostrożność podczas korzystania z tego typu metod, bowiem sok glistnika działa drażniąco na spojówki oczu, może też mieć działanie alergizujące.

W Klinice A&A Medycyna Estetyczna i Kosmetologia w terapii brodawek wirusowych z powodzeniem stosujemy laseroterapię CO2 i plazmę medyczną. Co prawda, metody te wymagają kilkudniowego czasu na wygojenie się pola zabiegowego, jednak dzięki wysokiej precyzji zabiegu i dobrej jakości sprzętu (mamy do dyspozycji certyfikowane urządzenia medyczne) najczęściej ograniczają się do jednorazowego zabiegu. Poświadczają to liczni pacjenci, którzy mieli okazję skorzystać z leczenia prowadzonego w naszej Klinice.